Oj dużo było pracy, starałam się zrobić zdjęcia krok po kroku jeśli coś będzie Was zastanawiać co i jak to oczywiście pisać i pytać
no to zaczynamy:
potrzebujemy: karton, nożyczki, ostry nóż, klej na gorąco, tasiemki, sznurek, farbki, coś do odrysowania kółek, słomka, balon
słomki tu:http://www.scandiloft.pl/sklep/
farby do kupienia tu: http://www.sklep.odrzeczy.com.pl/produkty/farby
Uchwycić na zdjęciu jak moja Zuza w tym wygląda graniczyło z cudem - jak tylko jej to nałożyłam to moje dziecko zamieniało się w "struś pędziwiatr":)
Jak się w końcu zmęczyła to wpadła na pomysł-kolejne pudło na zabawki- trzeba powrzucać:P
Świetny pomysł :) Mój Timi uwielbia tego typu pracę twórczą :) Ale takiego zakładanego pojazdu jeszcze nie robiliśmy :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Monika
Jak ona słodko wygląda w tym samochodzie :D
OdpowiedzUsuńNie wiem, czy wiesz, ale masz weryfikację obrazkową przy komentarzach ;)
Ale świetny pomysł! Musimy wypróbować
OdpowiedzUsuń